Makijaż

Baza pod cienie 8 w 1 – Eveline Cosmetics | RECENZJA |MAKIJAŻ

Luty 26, 2017

Najważniejszym czynnikiem wpływającym na estetykę makijażu oka jest jego trwałość. Jak ją uzyskać, gdy nie dysponujemy drogimi cieniami do powiek? Oczywiście jest to problem, gdy nie używamy żadnej bazy pod cienie. Uwaga nr 1 – podkład lub korektor nie stanowi dobrej bazy pod cienie, ponieważ także będzie zbierał się w załamaniach i wcale nie przedłuży trwałości naszych cieni. Jedyne, co możemy dzięki niemu uzyskać, to „wybicie” koloru cieni i uzyskanie jednolitej tafli na powiece. Czy tania baza może być skuteczna? Dzisiaj recenzuję bazę pod cienie z Eveline Cosmetics 8w1 – która kosztuje ok. 14 zł!

Nigdy nie używałam baz regularnie, ale odkąd trafiłam na tę – wszystko się zmieniło! 🙂 Moim głównym problemem w przypadku makijażu oka był fakt, że cienie po kilku godzinach po prostu zbierały się w załamaniach powieki – których mam sporo. Niestety problem potęguje także to, że mam tłustą cerę, co nie sprzyja trwałości cieni do powiek. Czasami byłam tym faktem tak poirytowana, że zwyczajnie w świecie rezygnowałam z makijażu oka i nakładam jedynie jeden neutralny cień.

Baza pod cienie z Eveline to istna perełka i to za taką cenę! 14 zł a cienie trzymają się cały dzień i to niezależnie od ich ceny i jakości. Byłam w szoku, gdy mój tradycyjny makijaż wieczorem wyglądał dokładnie tak samo jak rano a poprzedniego dnia (bez użycia bazy pod cienie) wyglądał wieczorem tragicznie…

Jak widać – baza czyni cuda. Jestem nią szczerze zachwycona i serdecznie Wam ją polecam. Ale może jeszcze kilka słów o niej samej:

  • 8 w 1 – ponieważ ma zapewniać kilka różnych działań oprócz przedłużania trwałości makijażu, a mianowicie: wygładzać zmarszczki, odżywiać, nawilżać, ujędrniać, napinać, regenerować i oczywiście wzmacniać kolory cieni.
  • czy spełnia wszystkie 8?
  • baza NA PEWNO nie wysusza, ale ciężko mi ocenić, czy sama z siebie nawilża, ujędrnia i napina, ale nawet nie wymagam od niej takiego działania, ponieważ są od tego inne kosmetyki.
  • JEDNAK miło, że w składzie ma witaminę A, E, F i wyciągi z jedwabiu, ponieważ ostatnią rzeczą jakiej chcę to pogarszać stan tak delikatnej strefy jaką są powieki.

 

Opakowanie przypominające typowy korektor bardzo ułatwia aplikację produktu – nie ma możliwości nałożenia zbyt dużej ilości cieni. Delikatne muśnięcie aplikatorem wystarczy na cały makijaż oka i zapewnia jego niesamowitą trwałość. ♥ Producent zapewnia, że baza wydłuża trwałość do 24 godzin, ale szczerze nie miałam okazji jeszcze tego sprawdzić. 😀 Ogólnie podsumowując uważam, że baza jest jak najbardziej warta zakupu i oceniam ją 10/10 – nie mam póki co żadnych zastrzeżeń. 🙂 Gdyby jakiekolwiek się pojawiły, to na pewno dam Wam znać. 🙂

Napiszcie w komentarzu jakie bazy pod cienie polecacie :*

Komentarze