Cera problematyczna | Twarz

Trądzik, niedoskonałości, pryszcze – jakie maści warto stosować? | RECENZJA

Styczeń 29, 2017

Cześć! Dzisiaj krótko, ale na temat! Od kilku lat borykam się z trądzikiem i stosowałam już wiele maści – zarówno tych na receptę jak i tych bez. Które są skuteczne? W które warto zainwestować a które są tylko stratą pieniędzy? Właśnie o tym możecie przeczytać w tym wpisie! 🙂 Są to maści, których używałam na przełomie 4 lat.

Zacznę od kwestii ogólnych i dotyczących 90% tychże maści. Każda z nich:

  • niemiłosiernie wysusza – niestety, ale jest to nieodłączna wada produktów antytrądzikowych… wynika to z zwartości różnych substancji ściągających. Dzięki temu „wydobywają” one na zewnątrz ropę w przypadków np. ropnych niedoskonałości.
  • odbarwia ubrania – kolejne niestety! jedyny plus jest taki, że 100% maści używa się na noc albo wieczorem.
  • daje efekty – dziwne? jasne, że tak. ALE nie każda daje efekty długotrwałe – a to zalicza się do kolejnego punktu z serii „niestety”
  • powoduje podrażnienia, zaczerwienienia, pieczenie – ale trzeba to znieść

ACNATAC – żel (klindamycyna + tretynoina)

  • klindamycyna – to antybiotyk hamujący wzrost bakterii i zmniejszający odczyn zapalny
  • tretynoina – powoduje prawidłowe złuszczanie się naskórka (niezbędny proces zapobiegający gromadzeniu się łoju w ujściu mieszków włosowych – a to jest główna przyczyna powstawania „pryszczy”)
  • EFEKTY: do pełnej recenzji odsyłam tutaj: KLIK , w skrócie: jeden z najlepszych produktów, jakich używałam; efekty pojawiają się od razu i są oszałamiające, 2 dni i zero śladu po pryszczu, SZOK
  • cena: 75 zł, na receptę
  • UWAGA! używając tej maści nie przyjmowałam żadnych tabletek „antytrądzikowych”, więc efekty to tylko jej zasługa

EPIDUO – żel (Adapalenum + Benzoylis peroxydum)

  • adapalenretinoid, działa silnie przeciwzapalnie, ale także przeciwłojotokowo i przeciwbakteryjnie
  • Benzoylis peroxydum nadtlenek benzoilu – działa silnie przeciwbakteryjnie i zatrzymuje wzrost bakterii beztlenowych (głównie to one wywołują trądzik); pobudza syntezę kolagenu; znajduje się w wielu preparatach antytrądzikowych
  • EFEKTY: razem z żelem opisanym wyżej był moim ulubionym produktem; efekty pojawiały się po pierwszej nocy; bardzo ładnie zmniejszał niedoskonałości, nie pozostawały po nich blizny; bardzo wysuszał, ale warto było! efekty bardzo długo się utrzymywały; zdecydowanie warto! stosowałam go w zbliżonym okresie jak ten wyżej.
  • cena: 80 zł, na receptę
  • UWAGA! używając tej maści nie przyjmowałam żadnych tabletek „antytrądzikowych”, więc efekty to tylko jej zasługa

ZINERYT – roztwór (erytromycyna + cynk)

  • erytromycyna – antybiotyk, pojawi się jeszcze w 3 innych produktach w tym wpisie, bardzo często używany w przypadku trądziku; działanie przeciwbakteryjne oczywiście 🙂
  • cynk – a dokładniej: octan cynku – pojawi się tylko tutaj; nasila działanie antybiotyku
  • EFEKTY: stosowałam go razem z żelem Benzacne (50mg/g – niebieski); efekty nie były widoczne od razu jak w przypadku dwóch wyżej opisanych produktów; spowodował okropne wysuszenie twarzy, było to nie do zniesienia; ma okropny zapach; w przypadku silnego podrażnienia dermatolog zalecała mi odstawianie go na kilka dni; spowodował zmniejszenie się stanów zapalnych, ale efekt nie był długotrwały jak w przypadku powyższych żelów
  • cena: 53 zł, na receptę

TORMENTIOL / MAŚĆ ICHTIOLOWA – maść (ichtamol)

  • opiszę te dwa produkty razem ze względu na zawartość głównej substancji – ichtamolu – działa silnie przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie; NIEZBĘDNIK każdej apteczko-kosmetyczki
  • Tormentiol – zawiera dodatkowo: wyciąg z kłącza pięciornika, boraks i tlenek cynku – głównie działanie przeciwobrzękowe i wzmocnione przeciwbakteryjne
  • ichtamol – silne działanie przeciwbakteryjne – przyspiesza gojenie się pryszcza; „wyciąga” z niego ropę
  • EFEKTY: dlaczego niezbędnik? Wyskoczył Ci biały (ropny) pryszczyk? Nałóż tę maść na 30 min, a cała ropa zniknie w mgnieniu oka; jest to niezbędna maść dla osób, które nie tolerują takich nieprzyjaciół na swojej twarzy; pamiętaj, że NIE MOŻNA wyciskać ręcznie pryszczy, ponieważ nie tylko narusza to naturalną strukturę skóry, ale także dostarcza do pryszcza nowych bakterii a stan zapalny zamiast się zmniejszać, to tylko rośnie… maść z ichtamolem wyciśnie go za nas! 😀 dodatkowo – jeśli chcesz przyspieszyć „wyjście” pryszcza, to ta maść także spełni Twoje oczekiwania
  • cena: ok 5-10 zł, bez recepty
  • UWAGA: bardzo brudzi ubrania, śmierdzi, cuchnie, jest okropna, ale skuteczna!

BENZACNE – żel (nadtlenek benzoilu) – 50mg/g i 100mg/g

  • nadtlenek benzoilu – jak już wcześniej wspominałam – hamuje on wzrost bakterii beztlenowych oraz sprzyja złuszczaniu naskórka
  • EFEKTY: podobnie jak Tormentiol – jeden z nielicznych, tanich produktów bez recepty, które rzeczywiście dają efekty. Niestety nie zdziała cudów w przypadku silnych objawów i dużej ilości niedoskonałości. Idealny na drobnych nieprzyjaciół pojawiających się przed okresem; efekt widoczny po kilku dniach; wysuszenie pryszcza po 1 dniu, zmiany zapalne widocznie zmniejszone; niestety po długotrwałym stosowaniu efekty mogą przestać być już tak spektakularne; okropnie wysuszył mi cerę
  • cena: ok 9-13 zł, bez recepty
  • UWAGA! bardzo silnie odbarwia tkaniny

AKNEMYCIN – maść (erytromycyna)

  • erytromycyna – mój ulubiony antytrądzikowy antybiotyk, wykazuje wysoką skuteczność antybakteryjną
  • EFEKTY: z racji, że to erytromycyna to mój ulubiony antybiotyk (jest najskuteczniejszy w moim przypadku), to byłam mile zaskoczona efektami; była to pierwsza maść od dermatologa, po którą sięgnęłam w swoim życiu; okazała się skuteczna nawet wobec bardzo dużych zmian ropnych, zapalnych; niestety ciężko mi określić czy to tylko jej zasługa, ponieważ jednocześnie przyjmowałam silne antybiotyki doustne
  • cena: 33 zł/25g (myślę, że w porównaniu z innymi produktami na receptę, ta jest dość tania i skuteczna)
  • na receptę

 

DIFFERIN – żel (adapalen)

  • adapalen – wspomniałam o nim wyżej, to retinoid działający przeciwbakteryjnie
  • substancja ta znajduje się także w EPIDUO i tam w połączeniu z nadtlenkiem benzoilu (obecnym samodzielnie w BENZACNE) działa moim zdaniem skuteczniej
  • EFEKTY: niestety nie zauważyłam oszałamiających efektów; moim zdaniem są o wiele lepsze preparaty na rynku; może moja opinia ma związek z tym, że używałam jej w okresie bardzo nasilonych zmian trądzikowych, wobec których żel okazał się być bezradny
  • cena: 30 zł/15g; na receptę

 

PASTA CYNKOWA – maść (cynk)

  • pasta działa wysuszająco (silnie!) i efekty są widoczne już na następny dzień (maść najlepiej stosować na noc, ponieważ się nie wchłania); stosowałam ją przez jakiś czas na drobne zmiany, właściwie tylko z ciekawości; należy pamiętać, aby nakładać ją tylko miejscowo, nie można używać w przypadku „otwartych” pryszczy
  • EFEKTY: widoczne od razu, zmniejsza pryszcza, wysusza go, często uniemożliwia jego rozrost; warto stosować w sytuacjach krytycznych, gdy przed ważną imprezą wyskoczy nam na środku czoła taki nieprzyjaciel
  • cena: do 5 zł; bez recepty

DAVERCIN – płyn (erytromycyna)

  • erytromycyna – już wspominałam, że to mój ulubiony antybiotyk 😀
  • ale niestety w tym przypadku nie mogę stwierdzić, czy produkt okazał się skuteczny, ponieważ użyłam go tylko kilka razy i musiałam przestać ze względu na okropne pieczenie (skóra była wysuszona inną maścią); ból po aplikacji był tak okropny, że od razu musiałam zmywać produkt
  • niewykluczone jednak, że jeszcze sprawdzę, czy działa cuda
  • nanosi się wacikiem na zmiany zapalne
  • cena: 30 zł/30 ml; na receptę

CEPAN – krem

  • cena: 17 zł/35g
  • nie jest to krem przeciwtrądzikowy, ale krem na blizny
  • naczytałam się o nim wielu bardzo dobrych opinii, ale niestety nie mogłam sprawdzić jego skuteczności, ponieważ niemiłosiernie śmierdział cebulą (jest w składzie); dłonie, skóra twarzy okropnie śmierdziała i nie mogłam dokończyć swojego testu… a potem znowu pojawiły się niedoskonałości, więc…
  • jeśli używałyście go – dajcie znać jak się sprawdził! 🙂

 

 

W ramach małego podsumowania – trzy pierwsze produkty (niestety najdroższe) okazały się być w moim przypadku najskuteczniejsze. I co więcej – używałam ich samodzielnie (bez żadnych tabletek!)

Jeśli chodzi o doustne środki – używałam tetracyklin i potem azytromycyny. Ale to historie na oddzielny wpis…

Jeśli macie jakieś pytania – śmiało piszcie w komentarzach, mailu (pielegnacja24.pl@gmail.com) albo do skrzyneczki na Insta @recenzje_kosmetykow ♥

PS chcecie wpis o kremach nawilżających podczas kuracji antytrądzikowej? 🙂

PS 2 o moim nowym „cudeńku” na paskudnych przyjaciół napiszę w oddzielnym wpisie, na Insta często wspominałam o „papce” od dermatologa 😀

Komentarze